MIT Radiation Laboratory Series. Ciekawe repozytorium klasycznej literatury µWave
#1
https://www.jlab.org/ir/MITSeries.html

Na stronach należącego do Departamentu Energii USA laboratorium im. Thomasa Jeffersona znalazłem zbiór 27 książek będących pokłosiem działania MIT Radiation Laboratory działającego w latach 1940-45. Seria była opublikowana przez McGraw-Hill pomiędzy rokiem 1947 a 1953. Mimo słusznego wieku, część pozycji się nie zdezaktualizowała. Teoria pola czy prawa którymi rządzi się propagacja fali elektromagnetycznej w falowodzie pozostała ta sama. Nie zdawałem sobie sprawy, jak wiele standardów które stosujemy do dzisiaj ma swoje korzenie u schyłku II wojny światowej. Pierwsze spojrzenie do książki "Technique of Microwave Measurements" zrodziło we mnie przypuszczenia, że pozycja ta pochodzi +/- z połowy lat pięćdziesiątych XX wieku. Lekko zaciekawiło mnie, dlaczego w spisie wytwórców sprzętu mikrofalowego zamieszczonym na końcu książki nie ma firmy Hewlett-Packard. Dopiero po chwili przeglądając daty wydania pozycji do których znajdują się odnośniki w tekście (głównie lata czterdzieste), uświadomiłem sobie, że książka ta pisana była zapewne w roku 1945 albo 1946. W tym czasie HP już wprawdzie istniało, ale nie miało jeszcze godnych uwagi produktów w dziedzinie sprzętu pomiarowego. Pdfy dają się przeszukiwać (były OCR-owane i zawierają oprócz warstwy graficznej także tekstową) i można kopiować z nich teksty. Lekkie zdziwienie u mnie wywołało to, że w połowie lat czterdziestych wykorzystywano już falowody WR-42 (jeszcze nie nosiły tego oznaczenia), czy diodowy detektor 1N26 na pasmo ~1 cm (albo jak kto woli ~24000 Mega cykli na sekundę).
Spośród zamieszczonych najmocniej korzystam z fundamentalnej pozycji N. Marcuvitza "Waveguide Hanbook", ale sugeruję poszukanie nowszego wydania. W pierwotnym było troszkę błędów. Zresztą w poprawionym wydaniu sam znalazłem jeden dość istotny błąd, gdy korzystałem z zamieszczonego aparatu matematycznego podczas syntezy sprzęgacza falowodowego. Więc jak ze wszystkim zalecany zdrowy sceptycyzm i ostrożne korzystanie.

Polecam!
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości