UKF & Up

Pełna wersja: czy 1W na 13cm ma sens?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Mam pytanie do praktyków czy to ma sens na 13cm:

- tx około 1W
- rx z adalm pluto + jakiś kiepski przedwzmacniacz (SPF5189 albo coś podobnego od chińczyków)
- ant offset 80cm  (26dBi, ale realnie pewnie z 6dB mniej). większa na statywie nie ma sensu.

Całość na statywie w jakimś miejscu gdzie można dojechać samochodem około Warszawy (brak większych górek itp, to nie jest SP9, brak tropo nad morzem tak jak w SP2, brak dostępu do wysokiego bloku). Górka śmieciowa w Mościskach odpada.

Żeby było trudniej, zakładam że musiałbym pracować CW, co dodatkowo ogranicza ilość korespondentów (niestety).

Pytanie do praktyków czy to ma jakikolwiek sens, szczególnie przy takich warunkach jakie są obecnie i tej ilości dostępnych korespondentów? 


I przy okazji pytanie (wiem że nie ten dział) o podobny zestaw na 5.6GHz (załóżmy 0.5W mocy i gorsze NF). Na 5.6GHz nie mam obecnie jak zmierzyć dopasowania anteny, ale pewnie coś wymyśle. Ewentualnie 3.4GHz z 100mW mocy (przesterowany SPF5189).
Cześć Jacek

Nie ! 13cm to pasmo martwe brak aktywnych korespondentów. Jedynie możesz się nastawić na zawody SPAC lub 3 Próby w Lipcu czy Zawody IARU w Październiku.
Z SN5R zrobiliśmy z SP5 12QSO w zawodach październikowych 2018 http://sp5xmu.pl/sn5r/raporty/iaru2018/index.html

Nasz system był poważniejszy - parabola 2m 150W i RX za anteną.

Skupiając się na 13cm może do 18-20QSO dobijesz bo tylu masz korespondentów w zasięgu 500-600km potem bez TROPO ani rusz.
Co do 1W to sam musisz sobie odpowiedzieć ale bez 50W z domu bym nie wychodził Rolleyes
Off-set zamienił bym na GRIDA np. Andrew 26T-2400 po co się męczyć

73 Tomek
Dzięki, obawiałem się takiej odpowiedzi.

Przeglądałem wyniki SPAC z ostatnich paru miesięcy i faktycznie nie ma co liczyć na korespondentów, chyba że ktoś jest aktywny ale nie uczestniczy w zawodach.

A jak z 3.4 i 5.6GHz? Jeszcze gorzej?
3.4 i 5.6GHz to EME ewentualnie niezastąpiony samotny wilk mikrofal czyli Staszek SP6GWB
1W to ciutkę mało, SPF5189z to bardzo dobre LNA, ale jak każde szerokopasmowe LNA, w szczególności do pracy z SDR powinno mieć jakiś filterek (z obu stron najlepiej).

Spośród wszystkich pasm mikrofalowych naziemnie aktywne są w zasadzie tylko dwa 23cm i 3cm - więc to jest NAJBARDZIEJ aktywne pasmo.
23cm, 3cm, po równo (mało) 6, 9, 13 cm i na końcu 24Ghz i po kolei wyżej.

Zazwyczaj telegrafią, ale teraz mamy FT8Activity na 23cm również i tam być może z 1W ktoś Cię usłyszy.
W Warszawie i okolicach jest paru kolegów pracujących regularnie, wręcz codziennie.  Jana SP5BIN np. spotkasz na czacie ON4KST.

Uważam że krok w dobrą stronę...jak przetestujesz ten zestaw lokalnie w Warszawie to nawet z 1W jedź na zawody na górkę (znaczy w maju), bo w marcu w górkach śnieg i frekwencja żadna.
O wzmacniacz popytaj jak już się uruchomisz, coś pewnie koledzy wygrzebią.

Jest jeszcze Aircraft Scatter- ja nie praktykuję ale można spróbować.

ewentualnie niezastąpiony samotny wilk mikrofal czyli Staszek SP6GWB

Niezastąpiony owszem, ale nie taki samotny Smile 

------------------

Jak będziemy sobie mówić, że nie ma sensu bo nikogo nie ma, to....nigdy nie będzie.
Z Janem SP5BIN zrobiliśmy już qso na 23cm chyba w każdy możliwy sposób, włącznie z pracą /m telegrafią (przy 140km/h słychać trochę jak rainscatter).
SQ5BPF de SP6GWB,
dzięki Tomkowi wiem, że ci na imię Jacek, fajne imię i warto by się nim podpisywać...

Jacek, jak już stałem się samotnym wilkiem mikrofal, to zawyję żałośnie po przeczytaniu niektórych postów.
Czy wiesz dlaczego na mikrofalach w SP jest dość pusto ? Było wielu znawców, a nie wymienię ich znaków,
którzy na różne sposoby zniechęcali innych do aktywności, bo im się to czy owo nie udało, bo mało stacji,
bo ciężko zrobić qso, bo skonstruować stację trudno itd itp.

Na tym polega eksperyment amatorski, by mając niewiele zrobić coś, o czym się profesjonalistom nie śniło.
Wiadomo, warunki tropo bywają rzadko, ale bywają. Domowe QTH bywa trudne, ale można wyjechać w teren.
Słaba technicznie stacja bywa przeszkodą, ale i na niej daje się zrobić fantastyczne łączności i wtedy właśnie
przychodzi satysfakcja, ten przypływ adrenaliny czy dopaminy gdy twój sygnał dociera tam, gdzie się tego nie spodziewałeś,
albo ktoś ciebie usłyszy, mimo 'ujemnego' bilansu łącza radiowego.
Próbuj, eksperymentuj, konstruuj, rób łączności, doskonal stację bo z tego jest satysfakcja...

Nawiązując do 2.3 GHz, moja pierwszą stacją bym pierwszy TRV Romka DJ6EP, potem jakieś kilku W PA i parabola 1.4,
na których zrobiłem właściwie wszystko co mam na tym pasmie, QRO pozwoliło na jakieś poprawy ODX, na jakiś nowy kraj..

Na 10 GHz moja pierwsza stacja pozwalała na 2-3 QSO z OK i nic poza tym, bo nie było korespondentów w jej zasięgu,
ale dzięki niej, dzięki jej udoskonalaniu, mogłem być świadkiem rozwoju tego pasma jakiego na początku nikt się nie spodziewał.
Też słyszałem...po co ci to, przecież to martwe pasmo, tam nikogo nie ma...by po kilku latach robić w zawodach po 60 QSO.

Amator musi eksperymentować, musi doskonalić stację, musi próbować, musi też 'hodować' sobie korespondentów, musi przełamywać
własne granice i odx. Wierz mi, wiele jest jeszcze nie odkryte i wiele jest jeszcze przed tobą.
Mimo, iż naszą domeną jest technika i racjonalne myślenie, to odrobina romantyzmu w tym hobby nikomu nie zaszkodzi.

73's de Staszek SP6GWB
No to super, to nie pisz czy warto...tylko pisz, że szukasz korespondentów, że z 1W Ci się coś udało i że potrzebujesz wzmacniacza....to zupełnie inaczej brzmi.

Uwierz koledzy mają w szafach mnóstwo sprzętu, ale nie chcą go sprzedać (czy podarować!) komuś u kogo będzie tylko leżał.

Czasem ten sprzęt wymaga uruchomienia...jest moduł, który trzeba przerobić - oni nie mieli czasu...ale znów...musisz mieć potencjał żeby go ruszyć.

Druga sprawa - najlepiej coś za coś...umiesz coś robić - pokaż - inni Ci pomogą, nauczą, a Ty pomożesz im w tym co Ty umiesz, albo wykonasz coś po znajomości u kogoś etc.

Masz PlutoSDR i umiesz się nim posługiwać - super - pokaż innym jak to się robi...
Naprawdę to bez sensu dziś nie iść ethernetem pod sam talerz...a wiesz ile osób tu to potrafi zrobić ? Zaledwie kilka.
(04-01-2022, 00:17)SQ6QV napisał(a): [ -> ]No to super, to nie pisz czy warto...tylko pisz, że szukasz korespondentów, że z 1W Ci się coś udało i że potrzebujesz wzmacniacza....to zupełnie inaczej brzmi.

Ok, to teraz już moge z czystym sumieniem napisać że poszukuję korespondentów w SP5 Smile

Obecnie mam około 2W (nawet przy sterowaniu 500mW). To jest chinski wzmacniacz wifi 8W, więc  powinno być 4W. Nie wiem czemu tyle daje, podejrzewam że może nie działać jeden mmic albo jest jakiś zimny lut (postaram się to poprawić później).  Odbieram cw przy -140dBm, nie wiem czy to dużo czy mało, ale wydaje się ok jak na tak prosty sprzęt. 

Wzmacniacza jeszcze nie szukam, jak na razie pobawię się tym co mam.


Może jest ktoś chętny na qso na 13cm nie przez QO-100? Może być nawet takie na 1km (podjadę), chętnie bym sprawdził jak to działa w praktyce.